NSA: odwołanie dyrektora teatru w Białymstoku było bezprawne
Naczelny Sąd Administracyjny prawomocnie przesądził, że odwołanie Piotra Półtoraka ze stanowiska dyrektora Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku było bezprawne. Sąd oddalił skargę kasacyjną zarządu województwa podlaskiego i utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji. Władze regionu zapowiadają wykonanie wyroku, a były dyrektor mówi o drodze do odszkodowania przed sądem pracy.

Naczelny Sąd Administracyjny prawomocnie uznał, że odwołanie Piotra Półtoraka ze stanowiska dyrektora Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku było bezprawne. Sąd oddalił skargę kasacyjną zarządu województwa podlaskiego i utrzymał w mocy wcześniejszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Uchwała o odwołaniu nie obowiązuje.
Jak powiedział Polskiemu Radiu Białystok były dyrektor, rozstrzygnięcie jest jednoznaczne. „Naczelny Sąd Administracyjny praktycznie w całości podtrzymał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, czyli oddalił skargę kasacyjną i uchwała nie obowiązuje” — mówił Piotr Półtorak. Dodał, że dalszy spór przeniesie się na inny grunt: „Teraz będzie sąd pracy. Nie ma możliwości przywrócenia na stanowisko. Tam tylko chodzi o odszkodowanie”.
Władze województwa zapowiadają wykonanie wyroku NSA
Władze regionu deklarują, że podporządkują się prawomocnemu orzeczeniu. „Jako zarząd województwa szanujemy wyroki polskich sądów i oczywiście ten wyrok będzie wykonany” — przekazał marszałek Łukasz Prokorym.
Sprawa dotyczy decyzji z lutego 2025 roku. Zarząd województwa podlaskiego odwołał wówczas Piotra Półtoraka, który kierował białostocką sceną przez ponad osiem lat. Do czasu rozstrzygnięcia konkursu obowiązki dyrektora powierzono Ireneuszowi Glinieckiemu, dotychczasowemu zastępcy do spraw finansowych, a zastępcą do spraw artystycznych został aktor Marek Tyszkiewicz.
Remont przy Elektrycznej głównym powodem dymisji
Jako główny powód odwołania urzędnicy wskazywali przeciągający się remont zabytkowej siedziby teatru przy ul. Elektrycznej 12 w Białymstoku. Inwestycja miała zakończyć się w 2023 roku, jej koszty rosły, a terminy oddania systematycznie przesuwano. Władze regionu zarzucały też dyrektorowi niewłaściwe gospodarowanie finansami.
Skala opóźnienia jest duża. Prace modernizacyjne w budynku z lat 30. XX wieku, w którym teatr działa od 1944 roku, rozpoczęto w lipcu 2021 roku z planem finiszu w grudniu 2022 roku. Obecnie zakończenie inwestycji szacuje się na 2027 rok. Jak podaje portal e-teatr.pl za Polską Agencją Prasową, łączny koszt z wyposażeniem to około 85 mln zł, z czego ponad 50 mln zł stanowią środki z programów rządowych, a resztę dokłada budżet województwa.
Nowy dyrektor od września, były walczy o odszkodowanie
Wygrana przed NSA nie oznacza powrotu Piotra Półtoraka do teatru. Były dyrektor zapowiada walkę o wysokie odszkodowanie przed sądem cywilnym, właściwym dla skutków pracowniczych bezprawnego odwołania.
Teatr ma już nowego gospodarza. Po konkursie ogłoszonym w marcu, do którego zgłosiły się trzy osoby, komisja konkursowa rekomendowała Ireneusza Glinieckiego, a zarząd województwa przyjął tę kandydaturę. Od 1 września 2026 roku kieruje on instytucją przez pięć sezonów artystycznych, a za najważniejsze zadanie uznaje dokończenie modernizacji i powrót zespołu do siedziby przy ul. Elektrycznej.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.