Wyjazd z Sokółki do Chin za 237 tys. zł pod lupą
Dziewięciodniowa wyprawa uczniów liceum z Sokółki oraz Powiat Sokólski do Chin zakończyła się powrotem grupy do kraju, ale nie kończy dyskusji. Starosta Piotr Rećko zapewnia, że pobyt młodzieży za 237 tys. zł sfinansowała powiatowa spółka, a samorządowcy zapłacili z własnych kieszeni. Radny Mieczysław Baszko kwestionuje tę wersję i mówi o płaceniu po nagłośnieniu sprawy.

Dziewięciodniowa wyprawa do Chin z udziałem młodzieży i władz Powiatu Sokólskiego wróciła do kraju 19 września, ale zamiast podsumowań przyniosła polityczny spór o pieniądze. W wyjeździe, który rozpoczął się 9 września, wzięło udział 17 uczniów Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Sokółce, troje opiekunów oraz grupa dorosłych: starosta Piotr Rećko, wicestarosta Łukasz Owsiejko, członek zarządu powiatu Jerzy Białomyzy, dyrektorka szpitala Anna Aniśkiewicz, dyrektorka szkoły Anetta Zubrzycka, a także żona starosty i jego syn, będący uczniem liceum.
Według relacji TVP Białystok koszt pobytu uczniów i opiekunów, czyli 20 osób, wyniósł 237 tys. zł i pokrył go sponsor — Powiatowe Przedsiębiorstwo Drogowo-Budowlane w Sokółce, spółka należąca do powiatu. To właśnie ten fakt budzi najwięcej pytań, bo powiatowa firma sfinansowała przedsięwzięcie, w którym uczestniczyli jej właściciele jako nadzorujący samorządowcy.
Starosta: samorządowcy płacili prywatnie, bez delegacji
Wyjazd z Sokółki do Chin za 237 tys. zł pod lupą / Ilustracja / Muse Image
Piotr Rećko przekonuje, że dorośli uczestnicy nie obciążyli budżetu. W rozmowie z portalem iSokółka.eu oświadczył: „Podróż i pobyt trzech opiekunów oraz 17 uczniów w całości opłacił sponsor, Powiatowe Przedsiębiorstwo Drogowo-Budowlane. (…) Ja, Łukasz Owsiejko, Jerzy Białomyzy i Anna Aniśkiewicz zapłaciliśmy za wyjazd i pobyt z własnych pieniędzy. Nie wzięliśmy żadnej delegacji”.
Starosta wyjaśniał też skład delegacji. Jego syn miał pojechać jako uczeń zakwalifikowany w otwartej rekrutacji, a żona jako przewodnicząca rady rodziców. Zaprzeczył, by był to nepotyzm. Dodał, że samorządowcy jeszcze przed wylotem, na posiedzeniu zarządu powiatu, zadeklarowali zwrot kosztów, a przelewy na rzecz fundacji miały iść w dwóch transzach — najpierw za bilety, potem za całość usługi. Protokołu z tego posiedzenia nie opublikowano jednak do tej pory w Biuletynie Informacji Publicznej powiatu.
Po powrocie, na lotnisku, starosta doprecyzował kwoty w rozmowie z ekipą Polsatu, którą przytoczył lokalny portal. Bilet do Chin miał kosztować około 5 tys. zł, które — jak twierdził — zapłacił z własnej kieszeni, a po podliczeniu wszystkich wydatków fundacja ma wystawić mu fakturę na około 6 tys. zł. Dyrektorka Anetta Zubrzycka podała z kolei, że koszt na jedną osobę wyniósł około 11 tys. zł. Organizatorem wyjazdu była Europejsko-Azjatycka Fundacja Edukacji Biznesowej, a szkoła ogłosiła rekrutację na wyjazd edukacyjny do Sanming już 13 lutego.
Radny Baszko zarzuca opłatę po krytyce i wzywa do dymisji
Inną wersję przedstawia radny powiatowy Mieczysław Baszko, który sprawę nagłośnił w mediach społecznościowych, pytając, czy to „eskapada na koszt podatnika”. Jego zdaniem bilety na taki wyjazd kupuje się z wyprzedzeniem, a deklaracje o samodzielnej zapłacie pojawiły się dopiero pod koniec wycieczki, już po fali krytyki w internecie.
Mieczysław Baszko wezwał do dymisji dyrektorkę liceum, panie z rady rodziców uczestniczące w wyjeździe oraz cały zarząd powiatu, zarzucając mu — jak relacjonuje lokalny portal — „nadużywanie władzy oraz wykorzystanie stanowisk służbowych do celów prywatnych”. Dyrektorka Anetta Zubrzycka odpowiedziała mu publicznie: „Panie radny, nigdy nie wspierał pan rozwoju szkół powiatu sokólskiego, więc proszę nam w tym nie przeszkadzać”.
Starosta pytany, dlaczego porozumienia w Chinach podpisywano służbowo, skoro wyjazd samorządowców miał być prywatny, miał odpowiedzieć, że spodziewano się takich właśnie zarzutów i dlatego wybrano formułę oficjalną.
List intencyjny z Shaxian i współpraca szkół w Sanming
Merytorycznym efektem podróży mają być dwa dokumenty. Liceum w Sokółce podpisało oficjalne porozumienie o współpracy z II Liceum Ogólnokształcącym w Sanming, obejmujące wymianę młodzieży, współpracę dydaktyczną i cykliczne spotkania. Każdy z polskich uczniów miał mieć przyporządkowanego chińskiego kolegę, z którym rozmawiał po angielsku, a szkoły zorganizowały wspólny wieczór polsko-chiński.
Przedstawiciele powiatu podpisali z kolei list intencyjny z miastem Shaxian, ośrodkiem partnerskim znanym w Chinach z sieci franczyzowej zatrudniającej około 300 tys. osób. Starosta mówił, że powiat chce podpatrzeć tam promocję produktu lokalnego — kiszki, babki, pączków boguszowskich, potraw tatarskich i serów — a także bazę szkoleniową strażaków i rozwiązania logistyczne w kontekście Jedwabnego Szlaku oraz przeładunków w Kuźnicy. Zapowiedział też przyjazd profesorów z uniwersytetu w Sanming, którzy mają zainicjować naukę języka chińskiego w Sokółce.
Do tematu redakcja TVP Białystok zapowiedziała powrót w piątek 25 września o godz. 19.00 w programie „Bez kantów” z udziałem starosty sokólskiego.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Białystok nagrodzi miejsca przyjazne seniorom. Ruszył konkurs
Prezydent Białegostoku wspólnie z Białostocką Radą Seniorów ogłosili w środę 23 września konkurs „Miejsce przyjazne seniorom”. Wyróżnione kawiarnie, sklepy, instytucje kultury i punkty usługowe otrzymają honorowy certyfikat oraz specjalny znak na dwa lata. Udział jest dobrowolny, bezpłatny, a zgłosić lokal może także zwykły mieszkaniec.
XXX Miejski Dzień Seniora w Białymstoku. Wyróżniono 45 osób
45 osób działających na rzecz starszych mieszkańców wyróżniono podczas XXX Miejskiego Dnia Seniora w Białymstoku. Uroczystość odbyła się w środę 23 września w Auli Magna Pałacu Branickich. Podziękowania wręczyła zastępczyni prezydenta miasta, a galę zwieńczył koncert artystów Opery i Filharmonii Podlaskiej.