Regionalne zawody drwali w Rudce. Wygrał Andrzej Otap
38 zawodników stanęło w środę 23 września do rywalizacji w I Regionalnych Zawodach Drwali w Nadleśnictwie Rudka. Areną zmagań była Szkółka Leśna Koryciny oraz Leśnictwo Siemiony. Po 20 latach lokalnej tradycji impreza po raz pierwszy zyskała rangę regionalną i wyłoniła najlepszych pilarzy regionu.

W pilarkach warczały silniki, a stoper odliczał sekundy. W środę 23 września Szkółka Leśna Koryciny w Nadleśnictwie Rudka zamieniła się w arenę I Regionalnych Zawodów Drwali. Do rywalizacji stanęło 38 zawodników, a stawką był tytuł najlepszego pilarza w regionie.
To nie był debiut imprezy. Zawody drwali odbywają się w Rudce od 20 lat, ale w tym roku po raz pierwszy zyskały rangę regionalną. Organizatorami były Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku, Nadleśnictwo Rudka oraz Państwowa Inspekcja Pracy w Białymstoku. Wydarzenie objęto honorowym patronatem Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych.
Ścinka na palik i cięcie bez milimetra błędu
Rywalizacja toczyła się w czterech konkurencjach, które odwzorowują codzienną pracę w lesie. Trzy rozegrano przy wiacie w Korycinach, jedną — ścinkę i obalanie drzewa — w Leśnictwie Siemiony.
Najpierw pilarze musieli ściąć drzewo tak, by padło dokładnie w kierunku palika wbitego 14 metrów od pnia. Na zadanie mieli maksymalnie sześć minut, a sędziowie oceniali celność i jakość ścinki. Potem przyszedł czas na precyzję: odcięcie z kłody o średnicy około 30 centymetrów krążka o grubości do 6 centymetrów tak, by nie zostawić niedopiłu i nie uszkodzić płyty OSB leżącej pod drewnem.
Jak relacjonował sędzia z Nadleśnictwa Rudka Mirosław Siemieńczuk, to zadanie wymaga niemal chirurgicznej dokładności, bo zawodnik nie widzi dokładnie momentu zakończenia cięcia. Nikomu nie udało się wykonać go bezbłędnie — jedni zostawiali niedopił, inni naruszali podłoże.
Przerzynka kombinacyjna zdecydowała o podium
Trzecią próbą była przerzynka kombinacyjna na czas. Krążek trzeba było odciąć dwoma rzazami — z góry i od dołu — tak, by cięcia spotkały się w ośmiocentymetrowym pasie. Liczyły się jednocześnie szybkość, technika i prowadzenie pilarki. Finałem była wymiana łańcucha tnącego na czas, czyli przygotowanie piły do dalszej pracy.
W zawodach startowali pracownicy Zakładów Usług Leśnych, strażacy Państwowej Straży Pożarnej, leśnicy oraz uczniowie szkół leśnych, w tym Technikum Leśnego w Białowieży i szkoły w Rucianem-Nidzie. Po podliczeniu punktów we wszystkich konkurencjach podium zdominowali zawodowcy z ZUL: wygrał Andrzej Otap, drugi był Yuri Matsevych, a trzeci Piotr Ostaszewski.
Liczy się bezpieczeństwo, nie tylko szybkość
Organizatorzy podkreślają, że zawody to nie tylko sport. Przedstawiciel RDLP w Białymstoku Dawid Iwaniuk mówił, że zawód drwala kojarzony z tężyzną fizyczną wymaga dziś przede wszystkim precyzji i dbałości o bezpieczeństwo własne i otoczenia. Pełniący obowiązki okręgowego inspektora pracy Karol Łapiński wskazywał, że praca pilarką należy do najbardziej niebezpiecznych, dlatego inspekcja współorganizuje zawody, by promować kulturę bezpiecznej pracy.
W rywalizacji nie zabrakło strażaków. Przedstawiciel Komendy Miejskiej PSP w Białymstoku Konrad Sawicki tłumaczył, że takie ćwiczenia pomagają sprawniej usuwać drzewa powalone przez wichury i inne gwałtowne zjawiska pogodowe.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Pogoda w Białymstoku 24 września. Termometry pokażą 14-16 st. C
Mieszkańców Białegostoku czeka w czwartek 24 września jesienna, ale spokojna aura. Termometry wskażą po południu od 14 do 16 st. C, niebo będzie w dużej części zachmurzone z przejaśnieniami, a wiatr powieje z zachodu. Opady w samym mieście nie są spodziewane, choć na północnym wschodzie kraju możliwe są przelotne deszcze i burze.
Białystok: kongres „Usłysz nas inaczej” o barierach Głuchych
Pierwszy regionalny kongres „Usłysz nas inaczej” odbył się we wtorek 23 września w Białymstoku, w Międzynarodowym Dniu Języków Migowych. Eksperci, praktycy i rodziny rozmawiali o barierach, z jakimi mierzą się osoby głuche i słabosłyszące w edukacji, zdrowiu i urzędach. Wydarzenie otworzyło cykl czterech kongresów organizowanych przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Białymstoku.