Czwartek, 24 września · Powiat białostocki

Czwartek, 24 wrześniaPowiat białostocki

Białystok: zwrócił uwagę hałasującym, został pobity

Mieszkaniec jednego z bloków w Białymstoku poprosił dwóch głośno zachowujących się młodych mężczyzn o ciszę i został brutalnie pobity. Do ataku doszło we wtorek, 22 września, we wczesnych godzinach porannych przed klatką schodową. Poszkodowany trafił do szpitala, a policjanci jeszcze tego samego dnia zatrzymali 18- i 19-latka. Obaj byli nietrzeźwi, po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzut pobicia.

Mieszkaniec Białegostoku wracał do swojego mieszkania, gdy przed klatką schodową zobaczył dwóch głośno zachowujących się młodych mężczyzn. Zwykła prośba o ciszę zamieniła się w brutalny atak. Do zdarzenia doszło we wtorek, 22 września 2026 roku, we wczesnych godzinach porannych przed jednym z bloków w mieście.

Według ustaleń funkcjonariuszy mężczyzna zwrócił parze uwagę, że zachowują się zbyt głośno. Doszło do sprzeczki, która szybko wymknęła się spod kontroli. Dwaj agresorzy rzucili się na niego i zaczęli bić go po głowie, kopać, a nawet wyrwać mu włosy.

Czytaj teżŚmiertelny wypadek na S8. 39-latek w areszcie, grozi mu 20 lat

Kopali go, także gdy leżał na chodniku

Napastnicy nie przestali, nawet gdy pokrzywdzony przewrócił się na ziemię. Kopali leżącego mężczyznę, a na chodniku zostały krew i wyrwane włosy. Dopiero po pobiciu uciekli do mieszkania w tym samym budynku.

Ranny zdołał sam wezwać pomoc. Na miejsce przyjechali policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, a następnie karetka pogotowia, która zabrała poszkodowanego do szpitala.

Zatrzymani na klatce schodowej i w mieszkaniu

Funkcjonariusze szybko odnaleźli obu sprawców. Jak przekazała białostocka policja, na klatce schodowej zastali mężczyznę ze śladami krwi na ubraniu. 19-latek przyznał, że chwilę wcześniej razem z kolegą pobił mieszkańca, i wskazał, że drugi z nich wszedł do lokalu. W środku policjanci znaleźli 18-latka, który również miał plamy krwi na odzieży. Obaj trafili do policyjnej celi.

Badanie wykazało, że w chwili zatrzymania każdy z nich miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzut pobicia. Za ten czyn grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności. O dalszych decyzjach w ich sprawie zdecyduje sąd.

Policjanci przypominają, że na hałas i zakłócanie spokoju lepiej reagować z dystansem. Gdy rozmowa grozi agresją, najbezpieczniej nie wchodzić w bezpośrednią konfrontację, tylko od razu zadzwonić po patrol pod numer alarmowy 112.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział
AI

Atak toporkiem w szkole w Ptakach. 10-latka w szpitalu

Najnowsze

Wszystkie

Białystok głosuje w Budżecie Obywatelskim. Jest Miś Radiowiec

Samorząd
AI

YOUTHSTOK w Białymstoku: darmowe szkolenia i 1500 zł na pomysł

Kultura
AI

Regionalne zawody drwali w Rudce. Wygrał Andrzej Otap

Wydarzenia
AI

Wyjazd z Sokółki do Chin za 237 tys. zł pod lupą

Samorząd
AI

Białystok nagrodzi miejsca przyjazne seniorom. Ruszył konkurs

Samorząd
AI

NSA: odwołanie dyrektora teatru w Białymstoku było bezprawne

Kultura
AI

XXX Miejski Dzień Seniora w Białymstoku. Wyróżniono 45 osób

Samorząd