Staw Młyński na Dojlidach znów bez pieniędzy w budżecie
Radny Henryk Dębowski złożył w Urzędzie Miejskim w Białymstoku interpelację w sprawie rewitalizacji Stawu Młyńskiego na osiedlu Dojlidy. Odpowiedź magistratu okazała się odmowna – władze miasta nie planują wpisania inwestycji do budżetu ani do Wieloletniej Prognozy Finansowej, tłumacząc się kwestiami własnościowymi i stanowiskiem Wód Polskich.
Henryk Dębowski, radny Prawa i Sprawiedliwości, złożył w Urzędzie Miejskim w Białymstoku interpelację w sprawie rewitalizacji Stawu Młyńskiego na osiedlu Dojlidy. Domagał się w niej ujęcia zadania w budżecie miasta oraz w Wieloletniej Prognozie Finansowej, co pozwoliłoby przygotować dokumentację i rozpocząć prace nad zbiornikiem. Odpowiedź magistratu, skierowana do radnego w imieniu prezydenta Tadeusza Truskolaskiego, była odmowna.
Miasto: na razie bez rewitalizacji, tylko bieżąca konserwacja
Urzędnicy poinformowali, że w najbliższym czasie nie planują rewitalizacji zbiornika, a poprawa retencji ma się ograniczyć do bieżącej konserwacji. Jako powód wskazano kwestie własnościowe oraz stanowisko Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Staw znajduje się w zarządzie miasta od 2009 roku, jednak z roku na rok popada w coraz większą degradację, o czym pisał wcześniej portal fakty.bialystok.pl. Z opisywanego przez mieszkańców popularnego niegdyś miejsca rekreacji zostało niewiele więcej niż ciek wodny.
Czytaj teżSokółka: przebudowa ul. Wyszyńskiego potrwa do listopada 2026Sprawa nie jest nowa – już podczas poprzedniej kampanii samorządowej kandydaci PiS, w tym sam Dębowski, deklarowali modernizację stawu w razie wygranych wyborów, a inna z kandydatek zapowiadała składanie interpelacji w tej sprawie, o czym informował wówczas bialystokonline.pl. Mimo tych zapowiedzi przez lata żadna koncepcja – od arterii komunikacyjnej po ogródki działkowe – nie została wdrożona.
Wody Polskie oferują pomoc, ale bez wskazania terminu
Inaczej niż ratusz, do sprawy podszedł Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Białymstoku. Instytucja zadeklarowała gotowość współpracy z władzami miasta i wskazała, że odtworzenie Stawu Młyńskiego wymaga wcześniejszego przeprowadzenia analiz hydrologicznych, hydraulicznych oraz środowiskowych. Wody Polskie zaoferowały wsparcie merytoryczne na etapie koncepcyjnym oraz pomoc przy uzyskiwaniu decyzji i pozwoleń wodnoprawnych, a także wskazały, że tego typu projekty zwiększające retencję mogą ubiegać się o dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz z programów unijnych.
Inne stawy w mieście już zrewitalizowane
W ostatnich latach Białystok przeprowadził rewitalizację zbiorników przy ulicach Mickiewicza, Fredry, Bema i Marczukowskiej. Prace przy stawie na osiedlu Bema – obejmujące oczyszczenie i pogłębienie dna, budowę pomostów, ścieżek spacerowych oraz elementy małej architektury, w tym siłownię zewnętrzną i plac zabaw – kosztowały ponad 3 miliony złotych i zakończyły się w sierpniu 2025 roku, o czym informował fakty.bialystok.pl. Zrealizowane inwestycje pokazują, że miasto dysponuje sprawdzonym modelem łączenia funkcji rekreacyjnej z retencją wód opadowych, jednak Dojlidy dotąd nie znalazły się w tej kolejce.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Białystok: wybrano wykonawcę renowacji kolektora Z6 metodą CIPP
Wodociągi Białostockie rozstrzygnęły przetarg na bezwykopową renowację kolektora sanitarnego Z6, biegnącego od alei Jana Pawła II do ulicy generała Sikorskiego. Za 5,67 mln zł prace metodą rękawa utwardzanego na miejscu (CIPP) wykona konsorcjum firm INSTBUD i AARSLEFF. Modernizacją zostanie objęte około 800 metrów żelbetowego kanału o średnicach od DN300 do DN1200.
Białystok: ostatnie tygodnie na wniosek o 300 plus w ZUS
Do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w całej Polsce wpłynęło ponad 3,1 mln wniosków o świadczenie 300 plus na wyprawkę szkolną. W województwie podlaskim rodzice i opiekunowie złożyli blisko 87 tys. wniosków obejmujących 131,3 tys. dzieci, a wypłacone dotąd środki przekroczyły 37 mln zł. Kto jeszcze nie złożył dokumentów, ma na to czas tylko do końca listopada.
Nowa linia autobusowa nr 33 połączy kampusy w Białymstoku
Od 1 października 2026 roku po Białymstoku kursuje nowa linia autobusowa nr 33, łącząca Centrum Przydworcowe, centrum miasta, Uniwersytet Medyczny, kampus Uniwersytetu w Białymstoku oraz Stadion Miejski. Połączenie powstało na wniosek trzech białostockich uczelni i ma ułatwić dojazd studentom, pracownikom uczelni oraz mieszkańcom korzystającym z tej części miasta.