KAS zlikwidowała nielegalny salon gier w Białymstoku
Funkcjonariusze podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej zlikwidowali w Białymstoku nielegalny salon gier hazardowych. Podczas akcji zabezpieczono pięć automatów do gier oraz 1600 zł gotówki, a obsługująca lokal 20-latka usłyszała zarzuty z kodeksu karnego skarbowego.
Funkcjonariusze podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej zlikwidowali w Białymstoku nielegalny salon gier hazardowych. Podczas akcji zabezpieczono pięć automatów do gier oraz 1600 zł w gotówce, a obsługująca lokal 20-latka usłyszała zarzuty z kodeksu karnego skarbowego.
Lokal chroniony monitoringiem i zdalnymi zamkami
Salon nie był miejscem przypadkowym dla przechodniów. Obsługa selekcjonowała wchodzących klientów za pomocą monitoringu oraz zdalnie sterowanych zamków elektromagnetycznych, co utrudniało funkcjonariuszom wejście do środka i wskazuje na zorganizowany charakter działalności. Taki sposób zabezpieczenia lokali jest typowy dla nielegalnych punktów hazardowych, które w ten sposób próbują ograniczyć ryzyko kontroli.
Czytaj teżPodlascy strażacy ćwiczą z Litwinami na poligonie w Nowym Dworze20-latka z zarzutami, grozi jej do 3 lat więzienia
Podczas kontroli w lokalu obecna była 20-letnia kobieta, która go obsługiwała. Usłyszała ona zarzuty z kodeksu karnego skarbowego za pomocnictwo w nielegalnym urządzaniu gier hazardowych. Jak wynika z przepisów, za ten czyn grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności. Niezależnie od odpowiedzialności karnej, osobom urządzającym nielegalny hazard grozi też kara finansowa do 100 tys. zł za każdy nielegalny automat.
Akcja podlaskiej KAS w Białymstoku to kolejny w ostatnim czasie przykład działań funkcjonariuszy wymierzonych w nielegalny hazard w regionie – podobne kontrole, prowadzone niekiedy wspólnie z policją i Strażą Graniczną, były przeprowadzane wcześniej także w innych miejscowościach Podlasia.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Grupa kradła whisky w Białymstoku. Straty to 16 tysięcy złotych
Białostoccy policjanci rozbili grupę, która od maja 2026 roku okradała dyskonty w Białymstoku i okolicznych miejscowościach, wynosząc butelki whisky. Zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 59 i 37 lat oraz 34-letnią kobietę. Straty sklepów oszacowano na około 16 tysięcy złotych, a podejrzanym grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Pożar dawnego Cefarmu w Białymstoku. Ewakuowano ponad 60 osób
W niedzielę, 28 września 2026 roku, na dachu budowanego budynku na rogu ulic Sienkiewicza i Jagienki w Białymstoku wybuchł pożar. Zapaliły się materiały budowlane, w tym styropian, a gęsty czarny dym było widać z kilku kilometrów. Służby ewakuowały ponad 60 osób z pobliskiego sądu, prokuratury i placu budowy, a ulicę Sienkiewicza na czas akcji zablokowano.
Pożar na budowie w centrum Białegostoku, ewakuacja 66 osób
W poniedziałek około południa w centrum Białegostoku, na skrzyżowaniu ulic Jagienki i Sienkiewicza, wybuchł duży pożar na terenie budowy prowadzonej przez Rogowski Development. Do akcji skierowano 12 zastępów straży pożarnej, a z sąsiadujących budynków ewakuowano łącznie 66 osób. Nad miastem uniosły się kłęby czarnego dymu widoczne z daleka.