Pobił 13-latka w autobusie w Białymstoku. Nagrały to kamery
W autobusie komunikacji miejskiej w Białymstoku nietrzeźwy 38-latek kilkukrotnie uderzył w twarz 13-letniego chłopca, który trzymał nogi na siedzeniach naprzeciwko. Całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu, a na policję zgłosiła je matka nastolatka. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i grozi mu do dwóch lat więzienia.
Do brutalnego zajścia doszło na początku września 2026 roku w autobusie komunikacji miejskiej w Białymstoku. Trzynastoletni chłopiec podczas jazdy trzymał nogi na siedzeniach ustawionych naprzeciwko niego – to zachowanie sprowokowało reakcję jednego z pasażerów.
Nietrzeźwy mężczyzna uderzył chłopca kilka razy w twarz
Siedzący w pobliżu 38-letni mężczyzna, będący pod wpływem alkoholu, najpierw zwrócił nastolatkowi ustną uwagę. Na tym jednak się nie skończyło – jak ustaliła policja, napastnik podszedł do chłopca i kilkukrotnie uderzył go w twarz. Po ataku mężczyzna spokojnie wysiadł z autobusu na jednym z kolejnych przystanków, zostawiając poszkodowanego nastolatka.
Czytaj teżPijana kierowca zatrzymana w Knyszynie z prawie 2 promilamiSprawę zgłosiła matka, kamery pomogły ustalić sprawcę
O pobiciu policjantów z białostockiej „dwójki” powiadomiła matka chłopca. Funkcjonariusze przeanalizowali nagrania z kamer monitoringu zainstalowanych w pojeździe i na tej podstawie ustalili tożsamość podejrzewanego mężczyzny – potwierdziła to policja w oficjalnym komunikacie opublikowanym na stronie Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku. Nagranie z autobusu stało się kluczowym dowodem w sprawie, ponieważ pozwoliło jednoznacznie zidentyfikować napastnika mimo tego, że opuścił on miejsce zdarzenia jeszcze przed przyjazdem policji.
Zarzuty i grożąca kara
Zatrzymany 38-latek usłyszał zarzut spowodowania u pokrzywdzonego obrażeń ciała skutkujących naruszeniem czynności narządu jego ciała na okres poniżej siedmiu dni. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego za ten czyn grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Dalszy tok postępowania – w tym ewentualny akt oskarżenia i termin rozprawy – będzie zależał od ustaleń prowadzących sprawę śledczych.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
20-latek uciekał hulajnogą przed policją w Białymstoku
Policjanci białostockiej drogówki zauważyli mężczyznę jadącego hulajnogą elektryczną, który zignorował znak STOP na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Gdy wydali mu sygnał do zatrzymania, kierujący przyspieszył i rozpoczął ucieczkę, która skończyła się w ślepej uliczce. 20-latek został ukarany mandatami na łączną kwotę blisko 6 tysięcy złotych.
Nowa linia autobusowa nr 33 połączy kampusy w Białymstoku
Od 1 października 2026 roku po Białymstoku kursuje nowa linia autobusowa nr 33, łącząca Centrum Przydworcowe, centrum miasta, Uniwersytet Medyczny, kampus Uniwersytetu w Białymstoku oraz Stadion Miejski. Połączenie powstało na wniosek trzech białostockich uczelni i ma ułatwić dojazd studentom, pracownikom uczelni oraz mieszkańcom korzystającym z tej części miasta.
Rajd z Bobrownik do Białegostoku. 22-latek pędził pod prąd
22-letni kierowca renault uciekał w piątek przed policją z Bobrownik do Białegostoku. Na Szosie Baranowickiej zignorował sygnały do zatrzymania, potem jechał pod prąd, wyprzedzał na przejściu dla pieszych i wjechał na chodnik pełen ludzi. Pościg zakończył się na ulicy Baranowickiej. Mężczyzna stracił prawo jazdy i trafił w ręce Straży Granicznej.