Czarny tydzień na drogach Podlasia. Pijani kierowcy i pościg
Kilanaście zatrzymań w kilka dni odnotowali policjanci w województwie podlaskim. Funkcjonariusze z Sejn, Suwałk, Białegostoku, Sokółki i Kolna wyeliminowali z ruchu kierowców po alkoholu i narkotykach, a w centrum Białegostoku doszło do 3-kilometrowego pościgu. Część sprawców odpowie za przestępstwa, za które grozi nawet 5 lat więzienia.
Seria kontroli na drogach województwa podlaskiego przyniosła w ostatnich dniach kilkanaście zatrzymań kierowców pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Działali funkcjonariusze z Sejn, Suwałk, Białegostoku, powiatu sokólskiego i kolneńskiego. Bilans obejmuje jazdę po narkotykach, jazdę pomimo sądowego zakazu, nocny pościg ulicami miasta oraz wyniki grubo ponad 2 i 3 promile.
Najwięcej uwagi przyciągnęła interwencja w Białymstoku. Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Białymstoku, w środku nocy na osiedlu Piaski patrol zauważył kierowcę BMW, który przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle. Mimo sygnałów do zatrzymania mężczyzna zaczął uciekać i przez około 3 kilometry jechał ulicami centrum, łamiąc kolejne przepisy, w tym ponownie przejeżdżając na czerwonym.
Czytaj też32-latek z ponad 3 promilami pędził przez Bielsk Podlaski21-latek bez uprawnień tłumaczył się kursem i pożyczonym BMW
Za kierownicą siedział 21-letni białostoczanin, który nigdy nie miał prawa jazdy. Policjantom tłumaczył, że odbył zajęcia w ośrodku szkolenia, ale nie zdał egzaminu. Auto, jak ustalili mundurowi, pożyczył kilka dni wcześniej, żeby pojeździć po mieście z kolegą. Mężczyzna przyznał też, że kilka dni wcześniej zażywał narkotyki, dlatego pobrano mu krew do badań laboratoryjnych, a samochód odjechał na lawecie.
Usłyszy zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Jeśli laboratorium potwierdzi obecność środków odurzających, dojdzie odpowiedzialność za prowadzenie pojazdu pod ich wpływem. Za wykroczenia popełnione w trakcie ucieczki odpowie przed sądem.
Trzy wpadki po narkotykach w Sejnach i Gibach, pijany z zakazem pod Suwałkami
W Sejnach drogówka zatrzymała dwie kobiety, u których wstępny test narkotykowy dał wynik pozytywny. Trzeci był 41-latek skontrolowany w Gibach, który przyznał, że około półtora tygodnia wcześniej palił marihuanę. Policja podkreśla, że substancje psychoaktywne utrzymują się w organizmie wiele dni i drastycznie obniżają zdolność prowadzenia auta. Całej trójce pobrano krew i zatrzymano uprawnienia, grozi im do 3 lat więzienia.
W gminie Suwałki o uniknięcie tragedii zadbał świadek. Zauważył niebezpiecznie jadące BMW, zajechał mu drogę, zatrzymał kierowcę i wezwał patrol. Badanie 67-latka wykazało ponad 0,4 promila alkoholu, a sprawdzenie w systemach ujawniło sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i cofnięte uprawnienia. Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a Sąd Rejonowy w Suwałkach zajął się sprawą w trybie przyspieszonym. Za złamanie zakazu grozi mu do 5 lat więzienia.
Jazda na jednym kole, 112 km/h przy ograniczeniu i ponad 3 promile
W Dąbrowie Białostockiej sokólska drogówka zatrzymała 18-latka, który jechał motorowerem na jednym kole tuż przed skrzyżowaniem. Za celową utratę styczności z nawierzchnią stracił prawo jazdy na 3 miesiące, dostał 1500 zł mandatu i 10 punktów karnych. Z kolei w Turośli policjanci zmierzyli mieszkance Mazowsza jadącej hyundaiem 112 km/h przy ograniczeniu do 60 km/h. Przekroczenie o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym oznaczało zatrzymanie dokumentu, 1500 zł mandatu i 13 punktów.
Najcięższe wyniki dały badania trzeźwości. Na stacji paliw w powiecie kolneńskim hyundai stoczył się do rowu, bo 38-latka z Bielska Podlaskiego nie zaciągnęła hamulca ręcznego. Ona i jej pasażer mieli po 2,5 promila. W Krynkach i Szudziałowie dzielnicowi zatrzymali motorowerzystę bez kasku, który wiózł równie pijanego pasażera. Kierowca miał blisko 3 promile, pasażer 2,5 promila. W Bielsku Podlaskim wideorejestrator nagrał volvo jadące 101 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Kierujący nim 32-latek miał ponad 3 promile i wiózł 21-letnią pasażerkę.
Za jazdę po alkoholu lub narkotykach grożą więzienie, zakaz i konfiskata
Zatrzymanym za jazdę w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego grozi do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów i świadczenie pieniężne od 5 tys. do 60 tys. zł. Przy stężeniu od 1,5 promila sąd co do zasady orzeka przepadek pojazdu. Niezatrzymanie się do kontroli oraz prowadzenie mimo orzeczonego zakazu to odrębne przestępstwa zagrożone karą do 5 lat więzienia.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Zaginęła 16-letnia Weronika z Białegostoku. Policja apeluje
Policjanci z Białegostoku szukają 16-letniej Weroniki Księżopolskiej, z którą rodzina straciła kontakt po jej wyjściu z domu. Funkcjonariusze opublikowali w czwartek 24 września szczegółowy rysopis nastolatki i opis jej ubioru. Osoby, które ją widziały lub wiedzą, gdzie może przebywać, proszone są o pilny telefon pod numer 112.
Białystok: zwrócił uwagę hałasującym, został pobity
Mieszkaniec jednego z bloków w Białymstoku poprosił dwóch głośno zachowujących się młodych mężczyzn o ciszę i został brutalnie pobity. Do ataku doszło we wtorek, 22 września, we wczesnych godzinach porannych przed klatką schodową. Poszkodowany trafił do szpitala, a policjanci jeszcze tego samego dnia zatrzymali 18- i 19-latka. Obaj byli nietrzeźwi, po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzut pobicia.
Bezpłatna Akademia OLiOC w Alfa Centrum w Białymstoku
Już w sobotę 26 września w godzinach 11:00–14:00 białostockie Alfa Centrum zamieni się w miejsce praktycznej nauki o bezpieczeństwie. W pasażu przy sklepie CCC stanie stoisko Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, gdzie mieszkańcy Białegostoku bezpłatnie przećwiczą obsługę gaśnicy i defibrylatora AED oraz przygotowanie rodzinnego planu kryzysowego.