Były napastnik Jagiellonii: z Polski mam świetne wspomnienia
Samed Baždar spędził w Jagiellonii Białystok tylko rundę wiosenną, ale – jak mówi w rozmowie z „Super Expressem” – wywiózł z Polski znakomite wspomnienia. 22-letni Bośniak wspomina rewanż z Fiorentiną we Florencji i fetę po brązowym medalu. Dziś wieczorem może stanąć naprzeciw Polaków w Lidze Narodów.
Samed Baždar spędził w Jagiellonii Białystok tylko jedną rundę, a mimo to mówi o tym czasie z wyraźną sympatią. W rozmowie z „Super Expressem”, przytoczonej w czwartek przez Transfery.info, 22-letni napastnik podkreślił, że z Polski wywiózł znakomite wspomnienia.
Wypożyczenie z Realu Saragossa w zimowym oknie transferowym miało wzmocnić atak mistrzów Polski. Bośniak zagrał w 17 spotkaniach, spędził na boisku 540 minut i trzy razy trafił do siatki. To nie wystarczyło, by białostoczanie skorzystali z opcji wykupu szacowanej na około 2 mln euro.
Czytaj teżBudmex Białystok podejmie lidera Ekstraligi z ŁodziFlorencja i brązowe medale zostały w pamięci Baždara
Jako dwa najmocniejsze obrazy z pobytu w Białymstoku napastnik wskazał europejskie puchary i finisz ligi. Chodzi o wyjazdowy mecz z Fiorentiną w Lidze Konferencji UEFA oraz ostatnie spotkanie sezonu, po którym Jagiellonia świętowała z kibicami zdobycie brązowych medali.
— Bardzo miło wspominam czas spędzony w Jagiellonii. Z Polski wywiozłem znakomite wspomnienia. Na zawsze pozostaną w mojej pamięci mecze taki jak ten we Florencji w Lidze Konferencji, czy spotkanie kończące sezon, po którym zdobyliśmy brązowe medale, a potem była radość z kibicami — powiedział Samed Baždar w rozmowie z „Super Expressem”.
Dwumecz z Włochami rozegrano w lutym 2026 roku w fazie pucharowej Ligi Konferencji. Po porażce 0:3 w Białymstoku jagiellończycy wygrali 4:2 po dogrywce 26 lutego na Stadio Artemio Franchi we Florencji, odpadając dopiero bilansem 4:5 w dwumeczu. Rezerwowy Baždar pojawił się wtedy na murawie w drugiej połowie rewanżu.
W Białymstoku nie został, w Belgii szybko zaczął strzelać
Historia transferu tłumaczy, dlaczego pobyt był krótki. Real Saragossa zapłacił za niego Partizanowi Belgrad 3 mln euro latem 2024 roku i przy wypożyczeniu do Polski wpisał klauzulę wykupu na poziomie 2 mln euro. Dla Jagiellonii byłaby to rekordowa kwota, a trzy gole wiosną nie przekonały klubu do tak dużego wydatku.
Latem 14-krotny reprezentant Bośni i Hercegowiny przeniósł się do belgijskiego Sint-Truidense VV za 1,5 mln euro. Według danych przytaczanych przy okazji wywiadu początek ma obiecujący — siedem meczów, cztery gole i asysta — co stawia go w roli jednego z liderów ofensywy nowej drużyny.
Wieczorem były gracz Jagi może zagrać przeciw Polsce
Słowa o sentymencie padają w szczególnym momencie. W piątek 25 września o godz. 20:45 reprezentacja Polski zagra z Bośnią i Hercegowiną na Tarczyński Arenie we Wrocławiu w Lidze Narodów UEFA. Według terminarza kadry to otwarcie jesiennego maratonu: trzy dni później biało-czerwoni grają ze Szwecją na wyjeździe, a 2 i 5 października czekają ich mecze z Rumunią i rewanż z Bośniakami.
Dla białostockich kibiców będzie to więc okazja, by zobaczyć niedawnego napastnika Jagi po drugiej stronie barykady — tym razem w koszulce Bośni, przeciwko drużynie Jana Urbana.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Nowy mural na Chorten Arenie w Białymstoku zachwyca
Ściana przy bocznym boisku Chorten Areny zmieniła się nie do poznania. W połowie września oficjalnie pokazano tam wielkoformatowy mural, który w niecały tydzień namalowała krakowska firma MURALE Art. Barwna kompozycja łączy sześć dyscyplin sportu z dobrze znanymi białostockimi symbolami i ma zachęcać dzieci oraz młodzież do aktywności.
Nieudany weekend Jagiellonii w Centralnej Lidze Juniorów
Żadna z juniorskich drużyn Jagiellonii Białystok nie wygrała w weekend 19-20 września w Centralnej Lidze Juniorów. Najstarsi, z ekipy U-19, przegrali w Kielcach z Koroną 1:3 po dwóch golach straconych w końcówce. Zespół U-17 zremisował u siebie z Varsovią 2:2, a obie podlaskie ekipy U-15 schodziły z boiska pokonane.
Mistrz z Jagiellonią Białystok marzy o powrocie do Polski
Portugalczyk Nene, jeden z bohaterów historycznego mistrzostwa Jagiellonii Białystok z sezonu 2023/24, deklaruje chęć powrotu do Polski. W rozmowie ze Sport.pl 30-letni pomocnik podkreśla, że nasz kraj stał się jego drugim domem, a w Białymstoku urodziła się jego córka. Obecnie gra w malezyjskim Johor Darul Ta'zim, z którym ma kontrakt do czerwca 2027 roku.