Pościg pod Białymstokiem. Uciekł z granicy bez dokumentów
Kierowca, który odjechał z podlaskiego przejścia granicznego bez okazania dokumentów, został zatrzymany po policyjnym pościgu. Do zdarzenia doszło w czwartek, 25 września, a informację jako pierwsza podała Wirtualna Polska. Ucieczka przed kontrolą to w Polsce przestępstwo, za które grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Kierowca, który w czwartek, 25 września, odjechał z podlaskiego przejścia granicznego bez okazania dokumentów, został zatrzymany po pościgu. Za pojazdem ruszyli policjanci z regionu Białegostoku, którzy przerwali ucieczkę i przejęli kontrolę nad samochodem.
Z dostępnych informacji wynika, że kierowca nie dopełnił obowiązku poddania się kontroli granicznej i oddalił się z terenu przejścia. Funkcjonariusze podjęli interwencję w ruchu, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, a gdy kierujący nie zatrzymał pojazdu, rozpoczęli pościg. Zakończył się on zatrzymaniem auta i kierowcy.
Czytaj teżBezpłatna Akademia OLiOC w Alfa Centrum w BiałymstokuUcieczka przed kontrolą to przestępstwo, nie wykroczenie
Niezatrzymanie pojazdu na polecenie osoby uprawnionej do kontroli ruchu drogowego jest w Polsce przestępstwem. Zgodnie z art. 178b Kodeksu karnego kierowca, który pomimo sygnałów dźwiękowych i świetlnych nie zatrzymuje niezwłocznie pojazdu i kontynuuje jazdę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Jak opisuje serwis Legalna Jazda, przepis ma charakter formalny — do odpowiedzialności wystarczy sam fakt kontynuowania jazdy, nie musi dojść do wypadku ani zagrożenia. Skazanie oznacza zwykle także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wymierzany na okres od roku do 15 lat.
Dzień wcześniej podobny pościg w centrum Białegostoku
Dzień przed zdarzeniem na granicy, w środę 24 września, policjanci z białostockiej patrolówki zatrzymali po pościgu innego uciekiniera. Jak podała Komenda Miejska Policji w Białymstoku, 21-letni mieszkaniec miasta przejechał BMW na czerwonym świetle na osiedlu Piaski, zignorował sygnały do zatrzymania i uciekał ulicami centrum przez około 3 kilometry.
Po zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna nigdy nie miał uprawnień do kierowania, a auto kilka dni wcześniej wypożyczył, by pojeździć z kolegą. Sam przyznał, że kilka dni wcześniej zażywał narkotyki, dlatego pobrano mu krew do badań. Usłyszy zarzut niezatrzymania się do kontroli, za co grozi mu do 5 lat więzienia.
Granica: kontrola dokumentów i współpraca służb
Odprawa na przejściu granicznym obejmuje obowiązkową kontrolę dokumentów i uprawnień do wjazdu oraz pobytu. Gdy kierowca odmawia jej albo odjeżdża z terenu przejścia, do działań włączani są zarówno funkcjonariusze Straży Granicznej, jak i policji.
Mechanizm takiej współpracy widać na przykładzie przejścia w Dorohusku, opisanym w sierpniu przez Radio Lublin. Tam policjanci otrzymali od służby granicznej informację o kierowcy ciężarówki mogącym być pod wpływem alkoholu, zatrzymali 49-latka z wynikiem 1,7 promila i wystąpili do Straży Granicznej o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu. Mężczyzna opuścił Polskę i dostał 5-letni zakaz wjazdu do Polski i strefy Schengen.
W przypadku ucieczki z podlaskiego przejścia dalsze czynności — ustalenie tożsamości kierowcy, powodów braku dokumentów oraz ewentualnych dodatkowych zarzutów — należą teraz do policji i Straży Granicznej. O wymiarze kary zdecyduje sąd.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Rajd z Bobrownik do Białegostoku. 22-latek pędził pod prąd
22-letni kierowca renault uciekał w piątek przed policją z Bobrownik do Białegostoku. Na Szosie Baranowickiej zignorował sygnały do zatrzymania, potem jechał pod prąd, wyprzedzał na przejściu dla pieszych i wjechał na chodnik pełen ludzi. Pościg zakończył się na ulicy Baranowickiej. Mężczyzna stracił prawo jazdy i trafił w ręce Straży Granicznej.
Czarny tydzień na drogach Podlasia. Pijani kierowcy i pościg
Kilanaście zatrzymań w kilka dni odnotowali policjanci w województwie podlaskim. Funkcjonariusze z Sejn, Suwałk, Białegostoku, Sokółki i Kolna wyeliminowali z ruchu kierowców po alkoholu i narkotykach, a w centrum Białegostoku doszło do 3-kilometrowego pościgu. Część sprawców odpowie za przestępstwa, za które grozi nawet 5 lat więzienia.
Zaginęła 16-letnia Weronika z Białegostoku. Policja apeluje
Policjanci z Białegostoku szukają 16-letniej Weroniki Księżopolskiej, z którą rodzina straciła kontakt po jej wyjściu z domu. Funkcjonariusze opublikowali w czwartek 24 września szczegółowy rysopis nastolatki i opis jej ubioru. Osoby, które ją widziały lub wiedzą, gdzie może przebywać, proszone są o pilny telefon pod numer 112.