Sobolewo: samochód wjechał pod pociąg, dwie osoby w szpitalu
W niedzielę 27 września przed godziną 11:00 w Sobolewie w powiecie białostockim doszło do wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowo-drogowym. Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Polregio jadącym z Walił do Białegostoku. Dwie osoby z auta trafiły do szpitala, na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Podróżni z pociągu nie ucierpieli, jednak linia kolejowa na kilka godzin została zamknięta.

Do wypadku doszło w niedzielę 27 września przed godziną 11:00 na niestrzeżonym przejeździe kolejowo-drogowym w Sobolewie w powiecie białostockim. Samochód osobowy wjechał pod jadący pociąg Polregio relacji Waliły–Białystok. Jak przekazał rzecznik prasowy Polregio Karol Jakubowski, pociągiem podróżowało pięć osób, a samochodem dwie.
Dwie osoby z auta w szpitalu, pociąg nadal jeździ bezpiecznie
Obie osoby znajdujące się w samochodzie zostały przewiezione do szpitala. Na miejsce zdarzenia wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz kilka zastępów straży pożarnej. Jak podał Jakubowski, nikomu z podróżnych pociągiem nic się nie stało, nie ucierpieli także pracownicy Polregio.
Czytaj teżŁomża: Straż Miejska ma drugiego drona na jesień i zimęPrzejazd, na którym doszło do zderzenia, był oznakowany znakami drogowymi, jednak niestrzeżony – bez rogatek ani sygnalizacji świetlnej. Okoliczności zdarzenia wyjaśni komisja kolejowa oraz policja.
Linia była nieprzejezdna, pasażerowie jechali zastępczymi autobusami
Po wypadku linia kolejowa na tym odcinku była nieprzejezdna, a pasażerowie kontynuowali podróż zastępczą komunikacją autobusową. Tomasz Łotowski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe poinformował, że regularny ruch powinien zostać przywrócony w ciągu kilku godzin.
Łotowski zwrócił uwagę, że ruch na tej trasie jest ograniczony – kursują na niej wyłącznie dwa pociągi w ciągu doby, w weekendy. Mimo to doszło do zderzenia z nadjeżdżającym pojazdem. Jak podkreślił, “nie ma linii, po których nic nie jeździ”, co nie zwalnia kierowców z odpowiedzialności na przejazdach kolejowych.
Kolejny w tym dniu pociąg na trasie Waliły–Białystok miał wyruszyć o 16:20, a powrotny kurs z Walił do Białegostoku zaplanowano na 17:27.
Służby kolejowe przypominają, że pociąg potrzebuje nawet do 1200 metrów drogi, aby się zatrzymać, dlatego zachowanie zasad bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych ma bezpośredni wpływ na życie kierowców.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Ponad 50 groźnych sytuacji na podlaskich przejazdach kolejowych
Sześć wypadków i ponad 50 niebezpiecznych incydentów odnotowano w tym roku na przejazdach kolejowych w województwie podlaskim. W czwartek 24 września prawie 200 policjantów wspólnie z kolejarzami kontrolowało kierowców w całym regionie. Służby podkreślają, że za większość zdarzeń odpowiadają kierowcy ignorujący znak stop i czerwone światło.
Kombajn pełen papierosów. Dron zrzucił przemyt w Kuźnicy
W czwartek 17 września funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Kuźnicy zauważyli w powietrzu drona zrzucającego pakunki na prywatną posesję. Na miejscu zastali 58-letniego mieszkańca Polski, który w pośpiechu chował kartony papierosów w kombajnie. Łupem służb padło ponad 1,5 tysiąca paczek papierosów bez polskiej akcyzy o wartości blisko 31 tysięcy złotych.
Młodzi strażacy z Podlaskiego z dotacjami po 5 tys. zł
W konkursie Państwowej Straży Pożarnej nagrodzono 23 dziecięce i młodzieżowe drużyny pożarnicze ochotniczych straży pożarnych z województwa podlaskiego. Młodzi strażacy nagrywali filmy, robili zdjęcia i prowadzili akcje informacyjne o bezpieczeństwie. Każda z drużyn dostała dotację w wysokości 5 tys. zł, którą może wydać m.in. na sprzęt i mundury.