Białystok bez kolei aglomeracyjnej. Ratusz broni się raportem CUPT
Urząd Miejski w Białymstoku odpowiedział radnemu Henrykowi Dębowskiemu, że nie widzi uzasadnienia dla uruchomienia kolei miejskiej ani aglomeracyjnej. Magistrat powołuje się na wrześniowy raport Centrum Unijnych Projektów Transportowych, który jednak w innym miejscu zaleca pełne wykorzystanie linii kolejowych zbiegających się w białostockim węźle.
Urząd Miejski w Białymstoku odrzucił pomysł uruchomienia kolei miejskiej i aglomeracyjnej, odpowiadając na interpelację radnego Henryka Dębowskiego. Pismo podpisał Sekretarz Miasta Krzysztof Marek Karpieszuk, działający z upoważnienia prezydenta miasta, a jego argumentacja opiera się na twierdzeniu, że białostockie linie kolejowe od początku pełniły wyłącznie funkcję tranzytową i nigdy nie były pomyślane jako trasy do przemieszczania się mieszkańców.
Ratusz powołuje się na niską frekwencję, której sam nie chce zmienić
Jako dowód braku popytu na przewozy szynowe wewnątrz miasta magistrat wskazuje znikomą liczbę odjazdów pociągów ze stacji Białystok Fabryczny, Starosielce i Bacieczki. Argument ten pomija jednak fakt, że przy obecnym, ograniczonym rozkładzie jazdy regionalnych przewoźników trudno oczekiwać zainteresowania pasażerów ofertą, która nie oferuje ani częstych kursów, ani wspólnego biletu z Białostocką Komunikacją Miejską.
Czytaj teżSokółka: przebudowa ul. Wyszyńskiego potrwa do listopada 2026Raport CUPT z września nie mówi tylko o autobusach
Odpowiadając na interpelację, urząd powołał się na raport Centrum Unijnych Projektów Transportowych z września 2026 roku, poświęcony ocenie zasadności budowy metra i innych systemów transportu wysokoprzepustowego w dwunastu największych polskich aglomeracjach, wśród których jako pierwsze zaprezentowano opracowanie dla Białegostoku. Dokument rzeczywiście wyklucza budowę ciężkiego metra, wskazując, że potoki pasażerskie w mieście są znacznie niższe od progu 25 tysięcy pasażerów na godzinę szczytu wymaganego dla takiej inwestycji, i rekomenduje w zamian szybki transport autobusowy (BRT) wykorzystujący szerokie ulice miasta.
CUPT w tym samym opracowaniu zaleca jednak także pełne wykorzystanie zmodernizowanych linii kolejowych zbiegających się w białostockim węźle w ramach koncepcji Podlaskiej Kolei Miejskiej. Według analityków częste połączenia aglomeracyjne mogłyby przejąć ruch pasażerski z gmin ościennych i ograniczyć liczbę samochodów wjeżdżających codziennie do miasta. Raport zakłada przy tym integrację obu systemów – kolei i BRT – poprzez wspólną taryfę oraz węzły przesiadkowe, a nie wybór jednego rozwiązania kosztem drugiego. CUPT zastrzega, że rekomendacje mają charakter merytorycznego drogowskazu, a ostateczne decyzje pozostają w gestii władz lokalnych.
Analiza z 2007 roku trafiła do archiwum bez realizacji
Radny Dębowski pytał również o losy opracowania „Szybka kolej w przewozach pasażerskich w Białymstoku i aglomeracji”, zamówionego jeszcze w 2007 roku, za pierwszej kadencji prezydenta Tadeusza Truskolaskiego. W odpowiedzi urząd stwierdził, że dokument ma dziś wyłącznie wartość archiwalną i od początku nie wskazywał na potrzebę tworzenia nowych linii. Przez niemal dwie dekady od tamtej analizy w Białymstoku zmodernizowano torowiska i wybudowano przystanek Białystok Zielone Wzgórza, jednak żadne pilotażowe połączenie pasażerskie nie zostało uruchomione.
Radny proponował powołanie wspólnego zespołu roboczego z udziałem marszałka województwa podlaskiego, okolicznych gmin, PKP PLK i spółki Polregio, który miałby wypracować koncepcję zintegrowanego transportu regionalnego. Urząd Miejski w odpowiedzi odwołał się do zapisów Planu Zrównoważonej Mobilności Miejskiej z 2023 roku, w którym wariant kolejowy nie został uwzględniony jako element rozwoju transportu publicznego miasta.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Staw Młyński na Dojlidach znów bez pieniędzy w budżecie
Radny Henryk Dębowski złożył w Urzędzie Miejskim w Białymstoku interpelację w sprawie rewitalizacji Stawu Młyńskiego na osiedlu Dojlidy. Odpowiedź magistratu okazała się odmowna – władze miasta nie planują wpisania inwestycji do budżetu ani do Wieloletniej Prognozy Finansowej, tłumacząc się kwestiami własnościowymi i stanowiskiem Wód Polskich.
Rail Baltica: umowa na trasę Białystok–Ełk za 4 mld zł
PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały 15 września 2026 roku umowę na przebudowę blisko 95-kilometrowego odcinka Rail Baltiki między Białymstokiem a Ełkiem. To trzecia próba wyłonienia wykonawcy po dwóch unieważnionych postępowaniach, a wartość kontraktu sięga ponad 5 mld zł brutto.
Białystok: wybrano wykonawcę renowacji kolektora Z6 metodą CIPP
Wodociągi Białostockie rozstrzygnęły przetarg na bezwykopową renowację kolektora sanitarnego Z6, biegnącego od alei Jana Pawła II do ulicy generała Sikorskiego. Za 5,67 mln zł prace metodą rękawa utwardzanego na miejscu (CIPP) wykona konsorcjum firm INSTBUD i AARSLEFF. Modernizacją zostanie objęte około 800 metrów żelbetowego kanału o średnicach od DN300 do DN1200.