Białystok: darmowe przejazdy uczniów utrudnia brak legitymacji
Uczniowie białostockich szkół podstawowych od 1 sierpnia 2026 roku mogą jeździć autobusami BKM za darmo na podstawie legitymacji szkolnej, ale nie wszystkie placówki zdążyły uzupełnić dokumenty o wymagane oznaczenia. Dla tych uczniów pozostaje kasowanie zwykłego biletu, bo żadne zaświadczenie ze szkoły nie jest honorowane. Problem nasila się właśnie teraz, bo 30 września wygasają dotychczasowe bilety uczniowskie zakodowane na Białostockiej Karcie Miejskiej.

Uczniowie białostockich szkół podstawowych od 1 sierpnia 2026 roku mogą jeździć autobusami Białostockiej Komunikacji Miejskiej za darmo, ale pod koniec września okazuje się, że nie każdy może z tego prawa skorzystać. Powodem jest brak wymaganych oznaczeń na legitymacjach szkolnych, które nie wszystkie placówki zdążyły uzupełnić.
Legitymacja z adresem szkoły to jedyny warunek
Nowe zasady, wprowadzone uchwałą Rady Miasta Białystok z 25 czerwca 2026 roku, pozwalają jeździć bezpłatnie każdemu uczniowi szkoły podstawowej z siedzibą w Białymstoku – niezależnie od tego, gdzie mieszka. Warunkiem jest ważna legitymacja szkolna z adresem placówki: w wersji papierowej adres musi być widoczny na pieczęci, a w plastikowej – w treści dokumentu.
Czytaj teżRail Baltica: umowa na trasę Białystok–Ełk za 4 mld złCzęść szkół nie zdążyła z oznaczeniami
Problem, na który zwraca uwagę Białystok Online, dotyczy legitymacji, których szkoły jeszcze nie uzupełniły o wymagane dane. Dopóki dokument nie spełnia warunków, uczeń nie może korzystać z darmowego przejazdu i musi skasować bilet normalny albo ulgowy – w zależności od uprawnień zapisanych na Białostockiej Karcie Miejskiej. BKM zastrzega przy tym, że żadne zaświadczenie wystawione przez szkołę nie zastępuje legitymacji.
Stare bilety uczniowskie tracą ważność 30 września
Sprawa jest pilna, bo bilety uczniowskie na rok szkolny 2025/2026, zakodowane na imiennych kartach miejskich, są ważne tylko do 30 września 2026 roku. Od 1 października jedyną podstawą do bezpłatnego przejazdu ucznia będzie właśnie legitymacja szkolna – bez niej trzeba będzie płacić za każdy przejazd. Białostocka Karta Miejska nie traci jednak znaczenia, bo nadal może przechowywać inne bilety i uprawnienia.
Granice miasta, nie strefy taryfowej
BKM podkreśla, że bezpłatny przejazd obowiązuje wyłącznie w granicach administracyjnych Białegostoku, a te – jak zaznacza przewoźnik na swojej stronie – nie pokrywają się z granicami pierwszej strefy taryfowej. Oznacza to, że nawet jeśli trasa formalnie mieści się w strefie 1, ale autobus wyjeżdża poza granice miasta, na dalszy odcinek trzeba mieć osobny bilet. Przy wyjeździe z Białegostoku darmowy przejazd kończy się na ostatnim przystanku w granicach miasta, a przy wjeździe zaczyna się od pierwszego przystanku już w tych granicach.
Do czasu poprawienia legitymacji obowiązuje kasowanie biletu
Uczniowie, których legitymacje nie zostały jeszcze uzupełnione o adres szkoły, powinni do czasu załatwienia formalności kasować bilet normalny lub ulgowy. Program bezpłatnych przejazdów dla uczniów szkół podstawowych funkcjonuje w Białymstoku od 2018 roku, ale dopiero od 1 sierpnia 2026 roku jego jedyną podstawą stała się legitymacja szkolna zamiast biletu kodowanego na karcie miejskiej.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Nowa linia autobusowa nr 33 połączy kampusy w Białymstoku
Od 1 października 2026 roku po Białymstoku kursuje nowa linia autobusowa nr 33, łącząca Centrum Przydworcowe, centrum miasta, Uniwersytet Medyczny, kampus Uniwersytetu w Białymstoku oraz Stadion Miejski. Połączenie powstało na wniosek trzech białostockich uczelni i ma ułatwić dojazd studentom, pracownikom uczelni oraz mieszkańcom korzystającym z tej części miasta.
Pobił 13-latka w autobusie w Białymstoku. Nagrały to kamery
W autobusie komunikacji miejskiej w Białymstoku nietrzeźwy 38-latek kilkukrotnie uderzył w twarz 13-letniego chłopca, który trzymał nogi na siedzeniach naprzeciwko. Całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu, a na policję zgłosiła je matka nastolatka. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i grozi mu do dwóch lat więzienia.
Białystok bez kolei aglomeracyjnej. Ratusz broni się raportem CUPT
Urząd Miejski w Białymstoku odpowiedział radnemu Henrykowi Dębowskiemu, że nie widzi uzasadnienia dla uruchomienia kolei miejskiej ani aglomeracyjnej. Magistrat powołuje się na wrześniowy raport Centrum Unijnych Projektów Transportowych, który jednak w innym miejscu zaleca pełne wykorzystanie linii kolejowych zbiegających się w białostockim węźle.