Żywy materiał budowlany z sinicami wiąże dwutlenek węgla
Zespół ETH Zürich pod kierunkiem prof. Marka Tibbitta opracował żywy materiał budowlany, w którym wbudowane w hydrożel sinice (cyjanobakterie) wiążą dwutlenek węgla. W testach trwających 400 dni materiał związał około 26 miligramów CO2 na gram, a prototypowe, trzymetrowe moduły pokazane już w Wenecji i Mediolanie wiążą do 18 kilogramów CO2 rocznie – tyle, co dwudziestoletnia sosna w klimacie umiarkowanym.

Materiał, który rośnie, oddycha i wiąże dwutlenek węgla w trakcie swojego życia – to opis żywego materiału budowlanego opracowanego przez zespół ETH Zürich pod kierunkiem prof. Marka Tibbitta. Działanie opiera się na mikroorganizmach wbudowanych w hydrożel, a nie na tradycyjnym betonie czy stali, co odróżnia go od dotychczasowych prób „zazieleniania” budownictwa.
- Materiał zawiera sinice (cyjanobakterie), nie algi – wyjaśnia Yifan Cui, doktorantka ETH Zürich i współautorka badania
- W 400-dniowych testach laboratoryjnych związał około 26 miligramów CO2 na gram materiału, głównie w formie mineralnej
- To wynik wyższy niż chemiczna mineralizacja recyklowanego betonu, która wiąże około 7 mg CO2 na gram
- Trzymetrowy prototypowy moduł może wiązać do 18 kg CO2 rocznie – tyle, co dwudziestoletnia sosna w klimacie umiarkowanym
- Do wzrostu potrzebuje jedynie światła słonecznego i sztucznej wody morskiej z łatwo dostępnymi składnikami odżywczymi
- Powstał w ramach inicjatywy ALIVE (Advanced Engineering with Living Materials) na ETH Zürich
Sinice wbudowane w hydrożel, nie algi
Mimo że materiał bywa w mediach opisywany jako „algowy”, naukowcy z ETH Zürich mówią wprost o sinicach, czyli cyjanobakteriach. Yifan Cui, doktorantka ETH Zürich i współautorka badania, podkreśla, że to właśnie te mikroorganizmy, wbudowane w strukturę hydrożelu, odpowiadają za zdolność materiału do wiązania dwutlenku węgla. Rozróżnienie to ma znaczenie, bo sinice i algi różnią się biologicznie, choć w popularnych relacjach to rozróżnienie bywa zacierane.
26 miligramów CO2 na gram w 400-dniowym teście
W testach laboratoryjnych materiał wiązał dwutlenek węgla nieprzerwanie przez 400 dni, osiągając wynik około 26 miligramów CO2 na gram materiału. Większość związanego węgla przybiera formę mineralną. Dla porównania, chemiczna mineralizacja recyklowanego betonu – metoda uznawana za standardową w budownictwie niskoemisyjnym – wiąże około 7 mg CO2 na gram. Zespół ETH Zürich wskazuje, że to pokazuje potencjał żywych materiałów jako alternatywy lub uzupełnienia istniejących technik wiązania węgla w budownictwie.
Przeliczając wyniki na elementy konstrukcyjne, każdy prototypowy, trzymetrowy słup z tego materiału może wiązać do 18 kg CO2 rocznie. To tyle, ile wiąże dwudziestoletnia sosna rosnąca w klimacie umiarkowanym – porównanie, które zespół badawczy przywołuje, by zobrazować skalę efektu w odniesieniu do znanego punktu odniesienia.
Instalacje w Wenecji i Mediolanie
Materiał nie pozostał na etapie laboratorium. W 2025 roku instalacja Picoplanktonics, zbudowana z tego żywego materiału, została pokazana na Biennale Architektury w Wenecji. Druga instalacja, Dafne’s Skin, trafiła na 24. Triennale di Milano. Obie prezentacje pokazały, jak materiał może funkcjonować w formie trójwymiarowych struktur architektonicznych, a nie tylko próbek testowych.
Co dalej: elewacje budynków i wydajność mikroorganizmów
Prof. Mark Tibbitt zapowiada, że zespół ETH chce zbadać wykorzystanie materiału jako powłoki na elewacje budynków – tak, by wiązał CO2 przez cały cykl życia budynku, nie tylko w formie samodzielnych instalacji. Równolegle naukowcy pracują nad poprawą długoterminowej wydajności i skalowalności materiału, koncentrując się na zwiększeniu efektywności mikroorganizmów oraz zapewnieniu im stałego dostępu do składników odżywczych.
Najczęstsze pytania
Kto finansował lub organizacyjnie wspierał te badania?
Materiał powstał w ramach interdyscyplinarnej współpracy prowadzonej przez inicjatywę ETH Zürich ALIVE (Advanced Engineering with Living Materials).
Czy to „alga”, czy coś innego?
Materiał opiera się na sinicach (cyjanobakteriach) wbudowanych w hydrożel, nie na algach – to rozróżnienie podkreśla wprost Yifan Cui, współautorka badania z ETH Zürich. Mimo to w części relacji medialnych materiał bywa upraszczany do opisu „algowego”.
Nie wiadomo jeszcze, kiedy i w jakim czasopiśmie naukowym dokładnie opublikowano pełne wyniki badań, ile będzie kosztować produkcja materiału w skali budowlanej ani kiedy może nastąpić jego komercjalizacja – te informacje nie wynikają z dostępnych materiałów.
Źródła
- ETH Zürich — komunikat o żywym materiale budowlanym wiążącym CO2
- Discover Wildlife — o trójwymiarowo wydrukowanym żelu pochłaniającym węgiel
- materia.nl — o żywym materiale budowlanym przekształcającym CO2 w kamień i biomasę
- Carbon Herald — o pracach ETH Zürich nad żywym materiałem wychwytującym węgiel
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Z brunetki na blond: ile to kosztuje i czego się spodziewać
Przejście z ciemnych włosów na blond rzadko kończy się na jednej wizycie u fryzjera. To proces rozłożony w czasie, który kosztuje w Polsce od 400 do 800 złotych, a przy wcześniej farbowanych włosach może wymagać kilku sesji rozjaśniania. Do tego dochodzi ryzyko przesuszenia i konieczność regularnego odświeżania koloru.
UwB ponownie wystawia na sprzedaż dwa budynki w Białymstoku
Uniwersytet w Białymstoku ponownie wystawił na sprzedaż dwa swoje budynki dydaktyczne – zabytkowy gmach przy ul. Warszawskiej 63 oraz budynek przy ul. Liniarskiego 3. Oferty kupna można składać do 5 listopada 2026 roku. Pieniądze ze sprzedaży mają pomóc sfinansować budowę nowej siedziby nauk społecznych w kampusie przy ul. Ciołkowskiego.
Paragony bez podatku. Podlaska KAS: 2 mln zł ukrytego obrotu
Podlaski Urząd Celno-Skarbowy ujawnił, że znana restauracja w centrum Warszawy przez kilka miesięcy wydawała klientom paragony, ale w deklaracjach podatkowych wykazywała tylko część obrotu. Według KAS rzeczywisty obrót był wyższy o ponad 2 mln zł, a niezapłacony VAT to około 230 tys. zł. Urząd zablokował rachunek bankowy przedsiębiorcy i odzyskał znaczną część należności.