Jagiellonia Białystok z rekordowym zyskiem i planem ośrodka za 150 mln
Jagiellonia Białystok zamknie sprawozdanie finansowe rekordowym wynikiem – ponad 170 mln zł przychodu i ponad 70 mln zł zysku. Klub już wydał 22,2 mln zł na grunt pod przyszły ośrodek treningowy przy ul. Ciołkowskiego i zapowiada budowę kompleksu wartego docelowo około 150 mln zł. Władze klubu podkreślają jednak, że rosnące przychody nie oznaczają rezygnacji z ostrożnego zarządzania budżetem.
Jagiellonia Białystok zamknie najbliższe sprawozdanie finansowe rekordowym wynikiem. Jak informuje przewodniczący rady nadzorczej klubu Wojciech Strzałkowski, przychody przekroczą 170 mln zł, a zysk netto sięgnie ponad 70 mln zł. Według danych raportu „Ekstraklasa Finansowa” firmy Grant Thornton, cytowanego przez portal transfery.info, za sezon 2025/26 przychody klubu wyniosły dokładnie 169,68 mln zł, a zysk netto 71,08 mln zł – to najlepszy wynik finansowy w historii białostockiego klubu.
Pieniądze z pucharów nie trafiają od razu na konto
Klub podkreśla, że wysoki wynik księgowy nie oznacza automatycznie gotówki dostępnej od zaraz. Wiceprezes i dyrektor zarządzający Maciej Szymański tłumaczy, że budżet jest planowany etapami, a przychody ze sprzedaży zawodników rozliczanych w ratach są uwzględniane dopiero wtedy, gdy rzeczywiście wpływają na konto. Dzięki takiemu podejściu klub zgromadził rezerwę przekraczającą 70 mln zł, z czego 22,2 mln zł wydał już na zakup gruntu pod przyszłą infrastrukturę.
Czytaj teżMaciej Kurzyna nową twarzą Żubrów Abakus Okna BiałystokZnaczącą część przychodów klubu stanowią europejskie puchary. W minionym sezonie Liga Konferencji Europy przyniosła Jagiellonii około 8 mln euro, a Liga Europy – ponad 7 mln euro, jeszcze przed uwzględnieniem premii z fazy ligowej. Szymański zastrzega jednak, że udział w europejskich rozgrywkach generuje też wysokie koszty logistyki, podróży i premii, dlatego klub buduje rezerwę finansową pozwalającą funkcjonować stabilnie przez co najmniej trzy sezony, nawet bez kolejnego awansu do pucharów.
Ośrodek przy ul. Ciołkowskiego ma kosztować nawet 150 mln zł
W sierpniu 2026 roku Jagiellonia wygrała przetarg na 14,5 hektara gruntu przy ul. Ciołkowskiego w Białymstoku, nieopodal lotniska, płacąc za działkę 22,22 mln zł z własnych środków – potwierdzają to informacje portali weszlo.com i sportowefakty.wp.pl. Pierwszy etap inwestycji obejmie trzy boiska (dwa ze sztuczną nawierzchnią, jedno naturalne) oraz budynek techniczny, a jego koszt szacowany jest na około 40 mln zł. Klub planuje rozpoczęcie prac wiosną 2027 roku, z terminem oddania boisk do użytku jesienią 2028 roku.
Docelowo kompleks ma obejmować osiem pełnowymiarowych boisk oraz budynek główny o powierzchni ponad 8 tys. m², w którym znajdą się akademia piłkarska, szkoła, internat, zaplecze pierwszego i drugiego zespołu oraz siedziba administracyjna klubu. Według wyliczeń sportowefakty.wp.pl, przy szacowanym koszcie bliżej 150 mln zł niż 100 mln zł, inwestycja Jagiellonii będzie droższa od ośrodków Legii Warszawa (około 100 mln zł) i Lecha Poznań (około 55 mln zł) – i tym samym najdroższym tego typu projektem w polskiej Ekstraklasie. Klub liczy na dofinansowanie z programu Ministerstwa Sportu pokrywającego do 50 proc. kosztów infrastruktury akademii, ale zastrzega, że inwestycję rozpocznie dopiero po zabezpieczeniu własnego wkładu finansowego.
Akademia ma stać się drugim filarem obok pucharów
W klubowych planach ośrodek nie jest jedynie dodatkiem do infrastruktury pierwszej drużyny, lecz ma zmienić model finansowy całej organizacji. Dziś głównym źródłem dużych przychodów pozostają europejskie puchary, a w przyszłości drugim filarem stabilności ma być szkolenie młodzieży i transfery wychodzące. Strzałkowski wskazuje wprost na inspirację norweskim Bodo/Glimt – klubem z niewielkiego miasta, który dzięki konsekwentnemu szkoleniu zawodników krajowych regularnie rywalizuje w europejskich pucharach. Jagiellonia analizowała też ośrodki Sportingu CP, Legii Training Center oraz Fiorentiny, zapowiadając jednak, że nie zamierza kopiować żadnego z tych modeli, lecz dopasować rozwiązania do własnych możliwości.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Grzegorz Arłukowicz wraca do Jagiellonii Białystok
Jagiellonia Białystok ogłosiła w sobotę 26 września powrót wychowanka Grzegorza Arłukowicza. Z końcem września 34-latek znów dołączy do sztabu pierwszego zespołu, a od lutego 2027 roku obejmie nowo utworzone stanowisko koordynatora działu przygotowania motorycznego. Nowa umowa obowiązuje do końca czerwca 2029 roku.
Jagiellonia II gra dziś w Płocku. Starcie o sześć punktów
Rezerwy Jagiellonii Białystok grają dziś, w piątek 25 września, na wyjeździe z Wisłą II Płock w 10. kolejce Betclic III ligi. Pierwszy gwizdek na Stadionie Miejskim im. Bernarda Szymańskiego zabrzmiał o godz. 16:00. To bezpośrednie starcie sąsiadów z tabeli, które może wywindować białostoczan w górę stawki grupy I.
Mistrz z Jagiellonią Białystok marzy o powrocie do Polski
Portugalczyk Nene, jeden z bohaterów historycznego mistrzostwa Jagiellonii Białystok z sezonu 2023/24, deklaruje chęć powrotu do Polski. W rozmowie ze Sport.pl 30-letni pomocnik podkreśla, że nasz kraj stał się jego drugim domem, a w Białymstoku urodziła się jego córka. Obecnie gra w malezyjskim Johor Darul Ta'zim, z którym ma kontrakt do czerwca 2027 roku.