Kto robi więcej w domu? Dane GUS i PIE o podziale obowiązków
Według danych GUS kobiety w Polsce w 2023 roku poświęcały na nieodpłatną pracę domową i opiekę nad rodziną średnio 4 godziny i 27 minut dziennie, mężczyźni – 3 godziny i 1 minutę. Polski Instytut Ekonomiczny dodaje, że różnica w deklaracjach sięga 110 minut dziennie, a sprawiedliwie obowiązki dzieli tylko jedna trzecia polskich gospodarstw domowych.

Ile naprawdę kosztuje nas to, że w większości domów wciąż jedna osoba pamięta o wszystkim – od zapisania dziecka do lekarza po to, że kończy się mleko? Dane GUS z Badania budżetu czasu ludności z 2023 roku dają na to konkretną liczbę: kobiety w Polsce poświęcały na nieodpłatną pracę domową i opiekę nad rodziną średnio 4 godziny i 27 minut dziennie, mężczyźni – 3 godziny i 1 minutę.
Z tych samych danych wynika coś jeszcze – zmiana, choć niewielka, już nastąpiła. Czas, jaki mężczyźni w Polsce poświęcają na prace domowe, wzrósł w ciągu dekady: w 2023 roku było to 13 minut więcej dziennie niż w 2013 roku.
- Kobiety w Polsce poświęcały w 2023 roku na pracę domową i opiekę średnio 4 godziny i 27 minut dziennie, mężczyźni – 3 godziny i 1 minutę.
- Deklarowana różnica w czasie pracy opiekuńczej i domowej między partnerami sięga 110 minut dziennie (PIE).
- Kobiety deklarują pracę domową na poziomie 36 godzin tygodniowo – czyli drugiego etatu – mężczyźni 22 godziny.
- Sprawiedliwie obowiązki domowe dzieli tylko jedna trzecia polskich gospodarstw domowych.
- Z urlopów rodzicielskich korzysta w Polsce tylko 1 proc. ojców.
Różnica sięga drugiego etatu
Łukasz Baszczak, starszy analityk Zespołu Ekonomii Behawioralnej Polskiego Instytutu Ekonomicznego, wskazuje, że kobiety w Polsce deklarują pracę domową na poziomie 36 godzin tygodniowo – a to odpowiada drugiemu etatowi. Mężczyźni deklarują w tym samym badaniu średnio 22 godziny tygodniowo. Różnica w codziennych deklaracjach obojga partnerów wynosi 110 minut dziennie na korzyść czasu wolnego mężczyzn.
Z danych PIE wynika też, że tylko jedna trzecia polskich gospodarstw domowych dzieli obowiązki sprawiedliwie. To o tyle istotne, że zdecydowana większość badanych chciałaby, aby było inaczej – prawie 70 proc. kobiet i 55 proc. mężczyzn deklaruje, że chciałoby dzielić obowiązki domowe równo.
Urlop rodzicielski bierze zwykle jedno z rodziców
Rozdźwięk między tym, czego ludzie chcą, a tym, jak faktycznie wygląda podział obowiązków, widać też w danych o urlopach rodzicielskich. Z danych przytoczonych przez PIE wynika, że w Polsce tylko 1 proc. urlopów rodzicielskich wykorzystują ojcowie. Nie wiadomo, ile to dokładnie osób w liczbach absolutnych i jak ten odsetek zmienia się rok do roku – dostępne źródła tego nie podają.
Nie jest też do końca jasne, dlaczego mimo deklarowanej chęci równego podziału obowiązków w praktyce wciąż dominuje model, w którym kobiety robią więcej. To pytanie, na które same statystyki nie odpowiadają.
Większość matek deklaruje, że robi więcej
Badanie PIE pokazuje, że 63 proc. kobiet deklaruje, że to one wykonują większość prac domowych i opiekuńczych. Dr Agnieszka Wincewicz-Price, kierownik zespołu ekonomii behawioralnej PIE, zwraca uwagę na związek między satysfakcją z podziału obowiązków a decyzjami o powiększeniu rodziny – zadowolenie z tego, jak obowiązki są rozdzielone, wiąże się z około 16 punktami procentowymi różnicy w skłonności do posiadania kolejnego dziecka.
Liczy się poczucie sprawiedliwości, nie dokładny podział
Prof. Matt Johnson z University of Alberta podkreśla, że dla satysfakcji ze związku kluczowe znaczenie ma nie to, jak dokładnie pary dzielą się obowiązkami, ale to, czy oboje uznają ten podział za sprawiedliwy. Innymi słowy – nie chodzi o to, kto myje więcej naczyń, a o to, czy obie strony czują, że układ jest fair.
Osobnym elementem jest to, co badaczki Simone Buzwell i Eva Johansen nazywają obciążeniem poznawczym – pracą planowania, pamiętania i organizowania życia domowego, która często pozostaje niezauważona, zarówno przez naukowców, jak i partnerów kobiet. Z przeglądu badań wynika, że ta praca poznawcza (cognitive labor) składa się z czterech elementów: przewidywania potrzeb, identyfikowania opcji, podejmowania decyzji i monitorowania efektów.
Jak rozmawiać o podziale obowiązków
Specjaliści, do których odwołuje się serwis aleteia.org, polecają parom dwa konkretne kroki:
- sporządzenie pisemnego planu podziału obowiązków – to sposób na ograniczenie konfliktów wynikających z niejasnych oczekiwań;
- okresowe, wspólne spotkania, na których para ocenia ustalony podział i w razie potrzeby go zmienia.
Najczęstsze pytania
Czy luka między kobietami i mężczyznami w podziale obowiązków się zmniejsza?
Według danych GUS mężczyźni w Polsce poświęcali w 2023 roku na nieodpłatną pracę domową 3 godziny i 1 minutę dziennie – to 13 minut więcej niż w 2013 roku.
Jaki odsetek matek deklaruje, że robi większość prac domowych?
63 proc. kobiet w badaniu PIE deklaruje, że to one wykonują większość prac domowych i opiekuńczych.
Czy nierówny podział obowiązków wpływa na decyzje o kolejnych dzieciach?
Tak – satysfakcja z podziału obowiązków domowych wiąże się z około 16 punktami procentowymi różnicy w skłonności do posiadania kolejnego dziecka, jak wskazuje PIE.
Z czego składa się tzw. obciążenie poznawcze (mental load)?
Z czterech elementów: przewidywania potrzeb, identyfikowania opcji, podejmowania decyzji i monitorowania efektów – tak opisuje to praca Daminger z 2019 roku, cytowana w przeglądzie systematycznym badań.
Źródła
- oko.press — Ona sprząta, on bawi dziecko. Ile tracimy na nierównym podziale obowiązków domowych
- Notes from Poland — Gender gap in unpaid domestic work narrows in Poland as men spend more time on chores
- Polski Instytut Ekonomiczny — Chęć posiadania dzieci zależy od satysfakcji z podziału obowiązków domowych
- RMF24 — Więcej równości, jednak więcej seksu
- National Geographic Polska — Pomagasz partnerce zajmować się domem? Będzie miała większą ochotę na seks
- Aleteia — Why dividing up household duties helps keep harmony in your marriage
- PMC — A systematic review of cognitive labor in families
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Białymstoku.
Powiązane materiały
Przemoc rówieśnicza: jak rozpoznać sygnały u dziecka
Najnowsza „Diagnoza przemocy wobec dzieci w Polsce” Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pokazuje, że przemoc rówieśnicza w szkołach narasta – fizycznej doświadczyło już 48 proc. dzieci, a psychicznej 43 proc. Jednocześnie część dzieci nie mówi o tym rodzicom, dlatego psycholodzy wskazują konkretne sygnały ostrzegawcze, które warto obserwować, oraz podają numer bezpłatnego telefonu zaufania.
Podlaskie pije więcej niż cała Polska, Sejm uchwalił ustawę
Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że mieszkaniec województwa podlaskiego wypija średnio nieco ponad 2 litry czystego alkoholu rocznie, podczas gdy średnia krajowa wynosi 1,71 litra. Choć spożycie spada także w regionie, lekarze ze Szpitala Psychiatrycznego w Choroszczy przestrzegają przed skutkami uzależnienia. W tym samym czasie Sejm niemal jednogłośnie uchwalił ustawę wprowadzającą nocną prohibicję, wyższe ceny i zakaz reklamy alkoholu w całym kraju.
Suchowola: 49 seniorów w nowym Senioralnym Klubie Aktywności
W Suchowoli 8 października 2026 roku zainaugurowano Senioralny Klub Aktywności, do którego zapisało się 49 mieszkańców powyżej 60. roku życia. Projekt, realizowany przez Caritas Archidiecezji Białostockiej z unijnym dofinansowaniem blisko 450 tys. zł, ma przeciwdziałać izolacji i samotności seniorów poprzez bezpłatne zajęcia sportowe, artystyczne i integracyjne aż do końca 2027 roku.